Małe codzienne „męczeństwo” – sumienne wypełnianie swoich codziennych obowiązków

3 listopada 2018 r. odbyło się drugie spotkanie Krucjaty Eucharystycznej w Chorzowie. Rozpoczęliśmy od Mszy Św., a podczas kazania ks. Łukasz Szydłowski mówił o dzieciach, które zginęły za wiarę. Poznaliśmy historię małej Chinki Li, która została zamordowana przez komunistycznych żołnierzy. Komuniści zbezcześcili Najświętszy Sakrament w kościele, rozrzucając na ziemi konsekrowane Hostie. Dziewczynka codziennie przychodziła do zamkniętego kościoła i przyjmowała Komunię, biorąc ją z podłogi, za co została zamordowana. Innym przykładem był młody chłopak Jose Sanchez Del Rio z Meksyku, który pomimo tortur nie wyrzekł się wiary w Chrystusa. My też powinniśmy być gotowi na wielkie ofiary, ale na razie postarajmy się o sumienność  i ofiarność w wypełnianiu codziennych obowiązków – polecił nam podczas tego kazania ks. Łukasz. 

Po Mszy Św. udaliśmy się do Hotelu Skaut w Chorzowie, gdzie zjedliśmy śniadanie, po czym wysłuchaliśmy prezentacji brata Maksymiliana. Brat przypomniał główne cele Krucjaty Eucharystycznej: własne uświęcenie i zbawienie dusz. Jakiej broni używa rycerz dla osiągnięcia tego celu? Jest nią modlitwa, Komunia Święta, ofiara oraz apostolstwo dobrego przykładu. Brat przedstawił nam również kilka przykładów świętych godnych naśladowania oraz zachęcał do sumiennego wypełniania Skarbca Krzyżowca.

Po wykładzie przeszliśmy do „zabawowej” części spotkania, którą przygotowała pani Karolina. Zaczęliśmy od zabaw integracyjnych, dzięki którym poznaliśmy imiona nas wszystkich. Następnie zostaliśmy podzieleni na dwie grupy. Sami nadaliśmy im nazwy: Anioły i Misie Pandy. Obie grupy rywalizowały ze sobą w konkurencjach, w których należało wykazać się sprytem i zręcznością. Większość gier była związana z czterema porami roku, np. pojawiła się wydająca rozkazy, tajemnicza Pani Zima. Były też inne zadania, a jedno z nich polegało na odnalezieniu smoka ukrytego w sali. Kolejną serię gier, tym razem w kole, poprowadził brat Maksymilian. Na koniec każde dziecko stworzyło małe jesienne dzieło sztuki.

Rodzice podczas zabaw dzieci mogli bliżej się poznać i wymienić swoimi doświadczeniami oraz troskami rodzicielskimi.

Spotkanie zakończyło się komunią duchową i błogosławieństwem ks. Łukasza.

W spotkaniu Krucjaty Eucharystycznej wzięło udział 12 dzieci. Mamy nadzieję, że kolejne będzie jeszcze liczniejsze!

Galeria zdjęć:

https://drive.google.com/open?id=1LnoNYqpjNCUbHRJjs8BIOO4ivChJv1eQ

 

 

{ Comments are closed }

„Garncarz na Garncarskiej”

Dnia 27 października odbyło się pierwsze w tym roku szkolnym spotkanie Krucjaty Eucharystycznej dla dziewczynek. Na spotkaniu stawiło się 15 rycerek i aspirantek. Na początku wysłuchałyśmy odprawionej przez ks. Jakuba Mszy świętej z kazaniem. Podczas liturgii nasz kościół rozbrzmiewał anielskim śpiewem chóru pod przewodnictwem naszej utalentowanej śpiewaczki, p. Zuzienki. Po śniadaniu udałyśmy się na zajęcia plastyczne pt. „Tajniki pracy z gliną”. Dzięki tym warsztatom mogłyśmy przekonać się, że glina jest materiałem niezwykle plastycznym, a dzięki temu – wdzięcznym dla rąk każdego artysty. Poprzez wyrabianie, wałkowanie i wyciskanie rozwijałyśmy swoją sprawność manualną, a zarazem tworzyłyśmy swoje „arcydzieła”. Następnie przyszła kolej na zabawy na sali gimnastycznej z naszą kochaną p. Asią, która dawała z siebie wszystko, podczas gdy brat Maksymilian starał się w swoich prezentacjach (prowadzonych w dwóch odrębnych grupach) mówić o celach Krucjaty (dla aspirantów) i o roli ofiary w życiu chrześcijanina (dla giermków i krzyżowców). Po tak wyczerpujących dla ducha i ciała zajęciach przyszedł czas na pyszny obiadek przygotowany przez dwie mamusie naszych rycerek. Spotkanie zakończyłyśmy nawiedzeniem Najświętszego Sakramentu.   Marysieńka

{ Comments are closed }

Intencja Krucjaty Eucharystycznej na listopad

W tym miesiącu dzieci z Krucjaty Eucharystycznej modlą się za prześladowanych katolików.

Nie każdy ma tyle szczęścia co Wy, aby co tydzień móc uczestniczyć z rodzicami i rodzeństwem we Mszy św. Nie każdy chrześcijanin może także otwarcie uczynić znak krzyża na ulicy czy modlić się na Różańcu bez obawy o prześladowanie ze strony państwa, w którym żyje. Wielu katolików musi ukrywać się ze swoją wiarą, gdyż mogą stracić życie bądź trafiać do więzień. Módlmy się do Najświętszego Serca, aby naszym braciom i siostrom w wierze nigdy nie zabrakło odwagi i sił do wyznawania Chrystusa oraz aby wszelkie prześladowania naszej religii ustały.

ks. Jakub Wawrzyn

{ Comments are closed }

Warszawskie „miodobranie”.

W sobotę 20 października br. w warszawskim przeoracie odbyło się spotkanie Krucjaty Eucharystycznej. Uczestniczyło w nim 26 chłopców. Po wysłuchaniu Mszy św. i dziękczynieniu po Komunii św. krzyżowcy oddali bratu Maksymilianowi swoje skarbce z poprzedniego miesiąca. Następnie pełni entuzjazmu udaliśmy się do szkolnej świetlicy na warsztaty pszczelarskie. Tam mogliśmy nie tylko dowiedzieć się, jak pszczelarz pozyskuje miód od swoich pszczół, ale nawet sami to zrobić, posługując się urządzeniem nazywanym wirówką do miodu. Jednak przed przystąpieniem do pracy każdy z nas musiał założyć ochronny kapelusz pszczelarski, przedstawić się i zadeklarować, że w przyszłości chce zostać pszczelarzem. Był to warunek niezbędny do tego, by na zakończenie warsztatów otrzymać słoiczek miodu i spróbować ten słodki przysmak na wafelkach.

Następnie udaliśmy się na obiad przygotowany przez rodziców niektórych krzyżowców. Podczas posiłku słuchaliśmy opowieści z pisemka „Rycerzyk”. Kolejnym punktem programu były prezentacje brata Maksymiliana – o celach Krucjaty (dla aspirantów) i o roli ofiary w życiu chrześcijanina (dla giermków i krzyżowców). Kiedy jedna grupa zgłębiała swoją wiedzę, druga grała w gry zespołowe na sali gimnastycznej. Aby pobożnie zakończyć to sobotnie spotkanie, udaliśmy się do kościoła, chcąc uczcić naszego Eucharystycznego Króla, uczynić akt Komunii duchowej i odśpiewać pieśń dla Matki Bożej Różańcowej.

Tomasz

{ Comments are closed }

Poznań – 101 rocznica październikowych objawień fatimskich

Czy wiedzieliście, że kakaowce rosną w lasach równikowych? Albo, że te drzewa mogą mieć nawet 10 metrów wysokości? Odpowiedzi na te pytania i też dużo innych ciekawostek o czekoladzie usłyszały dzieci z Krucjaty Eucharystycznej z Poznania 13 października.
Był to dzień szczególny – 101 rocznica październikowych objawień fatimskich, które rozpoczęły dzieci z opiekunami tradycyjnie Mszą Świętą. Ksiądz Dawid na kazaniu podkreślił jak ważne są akty strzeliste. Wyjaśnił, że są to krótkie modlitwy, które powinniśmy wypowiadać jak najczęściej.
Po skończonej Mszy św. wszyscy wspólnie zjedli śniadanie. Rodzice rozmawiali ze sobą, a dzieci bawiły się w berka na kaplicowym podwórku. Na godzinę 13.00 mieliśmy zarezerwowane zajęcia w Muzeum Czekolady. Nim się dzieci spostrzegły, musiały wsiadać do samochodów, by po chwili wraz z księdzem Dawidem zasiąść przy dużym stole w pracowni czekolady.
Przed każdym znajdowała się plastikowa foremka z koziołkami. Pani przewodnik nalała do każdej foremki płynną gorzką czekoladę, a naszym zadaniem było rozprowadzić ją po całej foremce. Na stole w miseczkach leżało trochę dodatków (żelki, płatki, cukierki), które można było dodać do swojej czekolady. Pani wzięła je wszystkie do specjalnego urządzenia, gdzie się chłodziły. W tym czasie dowiedzieliśmy się wiele ciekawych informacji o czekoladzie, które opowiadała nam Pani w trakcie filmu dotyczącego plantacji kakaowca. Wiemy już jakie jest pięć składników dobrej czekolady: miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, cukier, mleko w proszku i wanilia.
Po filmie Pani przyniosła nam nasze czekolady, które były przepiękne i niepowtarzalne. Przed wyjściem z muzeum otrzymaliśmy dyplom specjalnie wypisany dla Krucjaty Eucharystycznej. Po spotkaniu można było kupić słodycze, czekolady, żelki.
Pod koniec spotkania Ksiądz Dawid nas pobłogosławił i można było wrócić ze słodkościami do domów.   Marysia

{ Comments are closed }

„Takie tam męskie sprawy”

Dnia 12 października chłopcy z warszawskiego koła Krucjaty Eucharystycznej wraz ze swoimi ojcami wzięli udział w kolejnej edycji Nocy w Instytucie Lotnictwa. Podczas tego wspólnie spędzonego wieczoru mieli okazję pobyć razem w męskim gronie i zobaczyć wiele atrakcji, jakie przygotował na ten wieczór Instytut Lotnictwa: samoloty, śmigłowce, nowoczesne laboratoria, roboty, symulatory lotu, startujące samoloty pasażerskie i wiele innychGwoździem programu było zapoznanie się z tajnikami samolotu F-16. Kapitan wojsk lotniczych, nasz poznański wierny, starał się przekazać wszystkie ciekawostki dotyczące tego szybkiego samolotuOczywiście nie zabrakło czasu na łakocie dla nabrania sił do dalszego zwiedzania wystaw. Cieszymy się bardzo, że doszło do tego pierwszego „męskiego spotkania” i mamy nadzieję, że podobne spotkania „prawdziwych twardzieli” odbywać się już będą cyklicznie. Mamy także nadzieję, że nasze kochane mamusie nas zrozumieją i pozwolą nam od czasu do czasu na „męskie wypady”. Bardzo je kochamy i jesteśmy im wdzięczni za tak wielkie poświęcenie, jakie codziennie nam ofiarowują. Niemniej, chcemy pobyć czasami tylko z ojcami i kolegami, by zaprawiać się do prawdziwie męskiego życia.

{ Comments are closed }

Pierwsze Spotkanie Krucjaty Eucharystycznej w Chorzowie

6 października 2018 roku, sobotni poranek, kaplica św. Maximiliana Marii Kolbego w Chorzowie.

Data ta niewątpliwie przejdzie do historii jako pamiętna i ważna dla apostolatu Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X w Polsce. Tego dnia, odbyło się pierwsze spotkanie Krucjaty Eucharystycznej dzieci z chorzowskiej kaplicy. Wydarzenie rozpoczęto pierwszosobotnią Mszą Świętą, w której uczestniczyły dzieci wraz z rodzicami oraz tutejszymi wiernymi. Ksiądz Dawid Wierzycki, specjalnie na tę okazję przygotował krótkie kazanie do przyszłych rycerzy oraz ich rodzin. W skierowanych do nich słowach, zachęcał do wspólnej pracy ale i przygody, jaką jest duchowa walka w szeregach rycerzy Pana Jezusa Chrystusa.

Następnie, dzieci wraz z rodzicami udały się do pobliskiego Chorzowskiego Parku na śniadanie i integrację. Po wspólnym posiłku głos zabrał Brat Maksymilian. Opowiedział on dzieciom historię powstania Krucjaty oraz jej główne zadanie, a ponieważ dziecięca ciekawość nigdy nie bywa zaspokojona, nie obyło się bez pytań i żywych rozmów. Jako że pogoda dopisywała, po oficjalnej części spotkania przyszedł czas na zabawę. Pomysłem na wspólną integrację na świeżym powietrzu były szalone zawody sportowe. W szranki stanęło siedmioro przyszłych rycerzy, trzech animatorów oraz dwóch duchowych przywódców, tj. Ksiądz Dawid Wierzycki i Brat Maksymilian. W poszczególnych dyscyplinach, uczestnicy musieli wykazać się szczególną zręczności – np. turlając się na gumowej piłce, duchem walki i współpracy – wykonując zadania zespołowe, szybkością – w przekładaniu plastikowych kubeczków na czas, oraz determinacją. Oficjalnie można ogłosić, że zwycięzcami pomysłowego turnieju, przygotowanego przez animatorkę – Panią Aldonę, podczas pierwszego spotkania Krucjaty Eucharystycznej została zarówno drużyna Brata Maksymiliana jak i drużyna Księdza Dawida. Zaciekła walka między obiema grupami pokazała jak wielki potencjał drzemie w uczestnikach i była zapowiedzią przyszłych udanych chorzowskich spotkań.

Karolcia

Galeria zdjęć:

https://drive.google.com/drive/folders/1muD5XP2OxWuPXvvT6DCuSgQzO6bTelAb

{ Comments are closed }

Intencja na październik – O szacunek dla życia poczętego

Każdy rycerz ma szczególny obowiązek troski o słabszych. Do najsłabszych, którzy wymagają naszej opieki, należą dzieci poczęte, których życie często zagrożone jest w łonie ich mam. Podobnie jak Święci Młodziankowie, dzieci te są niesprawiedliwie mordowane, zanim zdążą poznać Zbawiciela! Najświętsze Serce Jezusa czeka tylko na Wasze modlitwy, aby udzielić łask, dzięki którym uratowane może zostać życie tylu niewinnych, którzy kiedyś, tak jak Wy, także mogą zostać Krzyżowcami.    ks. Jakub

{ Comments are closed }

Spływ kajakowy i spotkanie rodzin

W sobotę 15 września po raz kolejny rodziny Krucjaty Eucharystycznej wzięły udział we wspólnym rodzinnym spływie kajakowym. Tym razem płynęli Pilicą, a miejscem zbiórki była Warka.

Już pierwsze spotkanie było niemałym zaskoczeniem. Chyba nikt (może poza prowadzącym zapisy) nie spodziewał się tak dużej liczby osób: przybyło ich 85! Było wśród nich trzech kapłanów: ks. Konstantyn Najmowicz FSSPX, ks. Jakub Wawrzyn FSSPX i nowo przybyły z Czech ks. Jaromir Kučírek FSSPX, dwóch braci: br. Klaus i br. Maksymilian oraz prawie 20 rodzin, prawie wszystkie z nich, to rodziny dzieci należących do Krucjaty Eucharystycznej.

Nowi członkowie Krucjaty Eucharystycznej

Spływ rozpoczął się Mszą św. podczas której w szeregi Krucjaty wstąpiło dwóch chłopców; po odmówieniu litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa ks. Wawrzyn przyjął ich do aspirantury. Następnie wierni odśpiewali pieśń My chcemy Boga, powierzając małych rycerzy Najświętszej Maryi Pannie. Spływ kajakowy był doskonałą okazją do świętowania tak ważnego dla nich wydarzenia.

Organizatorzy spływu zapewnili autokary, którymi uczestnicy dojechali na miejsce startu. Ci, którzy uczestniczyli kiedyś w pielgrzymce do Częstochowy, z radością poznali, że było to miejsce, w którym trzeciego dnia pielgrzymi zatrzymują się na obiad. Powróciły wspomnienia i niektórzy nawet zaczęli śpiewać Salvator mundi

Odziani w kapoki i uzbrojeni w wiosła, uczestnicy wyprawy zaczęli wodować; ponieważ było ich sporo, to zajęło to trochę czasu i ci, którzy ruszyli jako pierwsi, musieli trochę poczekać na pozostałych, pływając pod prąd lub ćwicząc slalom. Rzeka miała spokojny nurt i szerokie koryto, co było bardzo pomocne w unikaniu kolizji. Pogoda od samego początku nie rozpieszczała – padał bowiem deszcz, czasem tylko trochę, a czasem intensywniej.

W planie spływu była przerwa na ognisko, jednak gdy ostatni uczestnicy wycieczki dotarli do wybranego miejsca, okazało się, że jest jeszcze dosyć wcześnie i jednak nie będzie tam postoju. W ten sposób sprawdziły się słowa, że ostatni będą pierwszymi, ponieważ ci, którzy dopiero przybyli, nie musieli nawet wychodzić z kajaków.

Nareszcie przerwa na ognisko!

Do kolejnego, już właściwego postoju trzeba było dość długo płynąć. Apetyty rosły, więc kiedy ogniska zostały już rozpalone wszyscy z radością zajęli się kiełbaskami, grzejąc się przy ogniu. Tymczasem przestał padać deszcz i wyszło słońce. Posileni, uczestnicy wyprawy – dzięki br. Maksymilianowi, który chyba zawsze ma ze sobą śpiewniki – mogli pośpiewać ulubione piosenki. Gdy „ogniska już dogasał blask”, nieśpiesznie ruszyli w dalszą drogę.

Na końcu wyszło słońce

Ostatnie trzy kilometry trasy minęły szybko i przyjemnie – świeciło słońce, można było podziwiać piękno jesiennej przyrody i… rozkoszować się ciszą.

Tegoroczny spływ kajakowy był bardzo udany. Dopisała frekwencja, humory, a nawet – koniec końców – pogoda. Była to świetna okazja do integracji oraz nabrania sił na nowy rok pracy i szkolnych obowiązków.

Następnego dnia odbyło się pierwsze spotkanie dla rodzin. I tu dopisała także duża frekwencja rodzin dzieci będących w Krucjacie Eucharystycznej. Po uroczystej Mszy św. i wspólnym posiłku przygotowanym przez rodziców, małżonkowie przy pełnej sali wysłuchali wykładu ks. Najmowicza na temat znaczenia wspólnej modlitwy w rodzinie, natomiast dzieci wspólnie się bawiły pod troskliwą opieką wielkodusznych rycerek i jednego z braci.

Mamy nadzieję, że z pomocą Niepokalanej zainaugurowane spotkania dla rodzin przyniosą wiele dobrych owoców. Teraz wszystko zależy od Opatrzności oraz od wytrwałości rodziców, którzy niech w każdą trzecią niedzielę miesiąca zarezerwują choć trochę czasu popołudniowego na pogłębienie własnej formacji i pogłębieniu przyjaznych więzi z innymi rodzinami wiernych tradycyjnej katolickiej nauce.

{ Comments are closed }

Lekcja historii o pierwszych Piastach

Rycerze i Rycerki z Krucjaty Eucharystycznej z Poznania mieli swoje pierwsze po wakacjach spotkanie w sobotę 15. września 2018 r. Akurat w ten dzień przypadało  święto Siedmiu Boleści Matki Bożej. Wszyscy zebrali się na terenie Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy, niedaleko Gniezna.

O 10.30 rozpoczęła się Msza Święta w zabytkowym kościele pw. Świętej Anny i św. Wawrzyńca. Na homilii ksiądz Dawid skierował do licznych wiernych słowa, że nie największą z tragedii są trzęsienia ziemi, huragany lecz grzech, jaki popełnia człowiek. Usłyszeliśmy, że to właśnie  grzech oddala nas od Pana Boga i należy się każdego grzechu wystrzegać.
Po uroczystej Mszy Świętej wszyscy zgromadzili się przed Kościołem, by przejść dalej i chwilę odpocząć. I tak rozpoczął się piknik, na który każdy przyniósł jakieś smakołyki. Następnie wraz z przewodnikiem skansenu nastąpiło zwiedzanie żywego muzeum. Można było ujrzeć karczmę, szkołę, dwór oraz chaty z bardzo dawnych czasów. Dzieci widziały prawdziwą zagrodę olęderską. W tym miejscu warto zaznaczyć, że. Olędrzy przybyli do Polski w XVI wieku z Niderlandów. Byli świetnymi rolnikami, inżynierami i wynalazcami, a przede wszystkim mistrzami w zagospodarowaniu podmokłych terenów.
Pani przewodnik podzieliła dzieci na dwie grupy: dziewczynek i chłopców. Każda grupa otrzymała zestaw zagadek dotyczących poszczególnej zagrody. Dzieci świetnie się bawiły: zaglądały do środka i zadawały pytania. Po zwiedzeniu wszystkich chat była krótka przerwa na odpoczynek. Gdy już wszyscy byli gotowi popłynęliśmy  promem na wyspę, która jest położona na jeziorze Lednica. To tam kiedyś znajdował się najważniejszy gród pierwszych Piastów. Około godziny 16.30 zakończyliśmy spotkanie KE, któremu rzecz jasna towarzyszyło piękne Słońce.

{ Comments are closed }