W dniu 30 maja odbyło się kolejne spotkanie wrocławskiego Koła Krucjaty Eucharystycznej. Był to dzień szczególnie ważny dla naszego koła, ponieważ podczas niego nastąpiło poświęcenie sztandaru Krucjaty oraz proporczyków przeznaczonych dla zastępów.

Spotkanie rozpoczęło się nabożeństwem majowym. Następnie odbyła się uroczystość poświęcenia sztandaru oraz proporczyków zastępowych. W wydarzeniu uczestniczyli zaproszeni goście: przewielebny Ksiądz Przeor Bartosz Tokarski, brat Maksymilian, a także przedstawiciele Krucjaty Eucharystycznej z Łodzi i Opola. Poświęcenie sztandaru było ważnym momentem, podkreślającym rozwój naszego koła. Przedstawiona nam została historia jak kiedyś obchodzono uroczystość poświęcenia sztandaru.

 

Po uroczystości została odprawiona przez księdza Bartosza Msza święta. Po zakończeniu liturgii wszyscy wspólnie odśpiewaliśmy hymn Krucjaty Eucharystycznej, a następnie pod przewodnictwem brata Maksymiliana odbyło się krótkie dziękczynienie.

Następnie udaliśmy się do świetlicy w Trestnie, gdzie spożyliśmy wspólne śniadanie i wysłuchaliśmy wykładu księdza Mateusza o historii Krucjaty, katechizmie i stopniach jej członków.

Kolejnym ważnym elementem było oficjalne przydzielenie nowo poświęconych proporców poszczególnym zastępom.

Po części formacyjnej rozpoczęła się gra terenowa inspirowana światem „Władcy Pierścieni”. Do jej fabuły wprowadził uczestników ksiądz Bartosz.

Dzieci mierzyły się z bardzo zróżnicowanymi wyzwaniami, które łączyły elementy zręcznościowe, terenowe oraz fabularne. Część z nich opierała się na współzawodnictwie, podczas gdy pozostałe wymagały ścisłego współdziałania, bystrego oka i pełnego skupienia.

Wspólna fabuła połączyła dwie grupy graczy, z których każda kroczyła własną, niezależną ścieżką. Dziewczynki wcieliły się w rolę elfów – symbol czujności, piękna, harmonii oraz wiedzy. Chłopcy natomiast reprezentowali ludzkie królestwa Gondoru i Rohanu, słynące z niezłomnej odwagi, wierności i walki ze złem. Choć oba zespoły realizowały ten sam nadrzędny cel, po drodze czekały na nie zupełnie inne niebezpieczeństwa. Ich ścieżki przeplatały się w trakcie gry, prowadząc do wielkiego, wspólnego finału – obrony Helmowego Jaru.

 

Po zakończeniu gry terenowej wszyscy uczestnicy powrócili do świetlicy, gdzie odbył się wspólny posiłek. Był to czas rozmów, podsumowania wydarzeń oraz integracji uczestników i gości.