Wyjazd ojców z synami – Wąwolnica i Kazimierz Dolny

Dnia 19 września odbyło się kolejne spotkanie z cyklu: „Ojciec z synem”. Nasz wyjazd rozpoczęliśmy uczestnictwem we mszy św. Następnie udaliśmy się na strzelnicę do Wąwolnicy. Korzystając z uprzejmości właściciela, zarówno chłopcy, jak ich ojcowie, mogli nie tylko zapoznać się z obsługą broni, ale także z pomocą i pod nadzorem instruktora, oddać strzały z Kbk-su, Szotgana i pistoletów. Ojcowie mogli ponadto przypomnieć sobie swoje manewry wojskowe, strzelając z Kałasznikowa.

Po emocjach strzeleckich, dla wzmocnienia sił, miało miejsce ognisko z kiełbaskami, a po nim br Maksymilian miał mini wykład dla chłopców na temat poznania swojej wady głównej i środków jej zwalczania.

Zaraz po nim udaliśmy się do Kaplicy z Cudowną Figurką Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy.

Spotkanie zakończyliśmy zwiedzeniem Zamku i Baszty w Kazimierzu Dolnym oraz Parafii Rzymskokatolickiej pw. Św. Jana Chrzciciela i Św. Bartłomieja Apostoła, gdzie znajdują się słynne organy, które powstały ok. 1620 roku.

Zapraszamy na kolejne spotkania, których głównym celem jest wzmacnianie więzi rodzinnych.

{ Comments are closed }

Krucjata w Poznaniu w nowej harcerskiej odsłonie.

W sobotę (10 października) odbyła się Krucjata Eucharystyczna dzieci z poznańskiej kaplicy. Była to pierwsza KE prowadzona metodą harcerską. Dzieci wraz z rodzicami spotkali się w kaplicy, aby uczestniczyć we Mszy Świętej, którą odprawił ks. Dawid Wierzycki. Na kazaniu młodzi giermkowie mogli dowiedzieć się jak św. Tereska od Dzieciątka Jezus była pełna pokory w swoim codziennym życiu. Po omówieniu głównych zasad, zjedzeniu śniadania, wszyscy wspólnie wyruszyliśmy do niedaleko położonego parku, gdzie mieliśmy spędzić większość dnia. Każde dziecko dostało rebus, którego hasło podzieliło młodych rycerzy na dwie grupy: dziewczynki i chłopców. 

Dziewczęta podzieliły się na dwa oddziały: oddział św. Klary oraz oddział św. Joanny d’Arc, natomiast chłopcy na oddziały św. Jerzego i św. Maurycego. Na sam początek dziewczęta miały za zadanie przejść przez “pajęczynę”, tzn. zaplątany sznurek między dwoma drzewami. Na następnym miejscu dziewczynki zrobiły bukieciki z leśnych roślin. Mimo, że zastaliśmy na miejscu same liście i gałązki, bukiety prezentowały się ślicznie! Na kolejnym punkcie dziewczęta musiały wykazać się kreatywnością w szczególny sposób, tworząc pantomimę, która przedstawi cnotę pokory. W trakcie drogi na następne miejsce, zadaniem obydwu oddziałów było stworzenie okrzyku oddziału. Grając w grę “dwa sztandary” dziewczynki nieźle się bawiły, próbując przenieść sztandar przeciwnej drużyny na swoje terytorium. Na następnym punkcie, dziewczęta wykazały się spostrzegawczością i pamięcią. Ich zadaniem było zapamiętanie przez około pół minuty jak najwięcej przedmiotów codziennego użytku, a następnie po ich zasłonięciu wymienienie jak najwięcej z nich. Śpiewając po drodze dotarłyśmy do miejsca, gdzie zagrałyśmy w następną grę – dzwoneczek. Zadaniem dziewczynek było dojść do osoby za dzwoneczkiem bez wydawania żadnego dźwięku i nim zadzwonić. 

W tym czasie, armia chłopców wyruszyła swoją ścieżką w głąb parku. Na samym początku każdy oddział musiał zdobyć zaszyfrowane wiadomości. Aby zdobyć list musiała chociaż jedna osoba dotrzeć niezauważona do “króla”. Kiedy polecenia zostały odszyfrowane, nastąpił czas na ich wykonanie. Otóż giermkowie musieli przedstawić dwie scenki, jedna przedstawiająca wybranego patrona, a druga ukazująca cnotę pokory. Podczas marszu każdy z oddziałów miał czas na wymyślenie okrzyku, który będzie towarzyszył im na każdym spotkaniu. Podróż po nieznanym lesie była ciągle przeplatana różnymi małymi grami, które mają nauczyć przyszłych rycerzy prawidłowego zachowania w armii. Chłopcy oprócz talentu aktorskiego posiadają również dar do śpiewania czego z łatwością mogli dowieść podczas wspólnych śpiewów. Bez wątpienia największą atrakcją dla młodych była gra dwie “flagi”, gdzie każdy nie tylko musiał używać swojej siły fizycznej, ale również siły mentalnej do wymyślenia sprytnego sposobu jak odnieść zwycięstwo.

Po tej zabawie wszyscy udaliśmy się na miejsce obiadowe, gdzie zaskoczył nas deszcz. Chcąc, nie chcąc musieliśmy wracać do kaplicy, aby tam zakończyć nasze spotkanie. Dziewczęta zabrały się za krojenie warzyw, a chłopcy zbieraniem liści, szyszek, gałązek, aby zagrzać wodę do ugotowania makaronu.

Po zjedzonym obiedzie przyszedł czas na ostatni punkt spotkania KE. Przy zapalaniu świeczek towarzyszyła ceremonia, dowódca armii przekazała ogień oddziałowym, a następnie to oni zapalili świeczki. Ogień świeczniska dodał harcerskiego klimatu. Przy zgaszonym świetle p. Magda wyjaśniła dokładniej na czym będzie polegała Krucjata Eucharystyczna prowadzona metodą harcerską. Podarowała każdemu dziecku kartkę z zadaniami na miesiąc październik, które dzieci mają za zadanie zrobić na następne spotkanie KE.

Na tablicy zawisła tabela z zaszyfrowanymi punktami oraz dyplom każdego dziecka. W ten oto sposób dzieci z poznańskiej kaplicy spędziły wspólnie czas na zabawie, ucząc się przy okazji i zdobywając doświadczenie. Z pewnością wszyscy będą wyczekiwać następnego spotkania, które odbędzie się 14. listopada.

{ Comments are closed }

Spływ i biwak nad rzeką Liwiec

W I sobotę miesiąca września, 11 ojców ze swoimi córkami wzięło udział w biwaku zorganizowanym w ramach cyklicznych spotkań pt. „Ojciec z córka”. Dzień rozpoczęliśmy od uczestnictwa w ofierze mszy św i uczczeniu Niepokalanego Serca Maryi. Następnie udaliśmy się do małej wsi Kisielany Żmichy, położonej w województwie mazowieckim, w powiecie siedleckim, w gminie Mokobody. Stamtąd rozpoczęliśmy 4,5 godzinny spływ rzeką Liwiec. Pogoda dopisała, było słonecznie i ciepło.

Na trasie mogliśmy podziwiać piękno przyrody oraz rzadkie okazy ptactwa. Nie obyło się także, jak to często bywa w życiu, bez okazji do ćwiczenia się w cierpliwości i wytrwałości. Otóż, na drodze czasami napotkaliśmy trudne do przejścia zarośla, które staraliśmy się przepłynąć lub ominąć przenosząc kajaki. Po dotarciu na miejsce naszego biwakowania (Wólki Proszewskiej), zjedliśmy pyszny obiadek przygotowany nam przez jedną z mam. Apetyt dopisywał tym bardziej, że trudy wiosłowania dały się wszystkim we znaki. Po krótkim odpoczynku i zapoznaniu się z domowymi zwierzętami przyszedł czas na dalszą część programu. Rozpoczęliśmy od strawy duchowej. Br. Maksymilian wygłosił bowiem dziewczynkom wykład na temat poznania swojej wady głównej i środkach jej zwalczania. Następnie odbył się turniej łuczniczy, tak dla dzieci, jaki i ich ojców.

Po emocjach łuczniczych nadeszła oczekiwana przez wszystkich pora ogniska i kolacji, którą przyszło nam zjeść przy akompaniamencie piorunów i błyskawic, ale pod czułą opieką Matki Bożej. Dzień zakończyliśmy wspólną modlitwą.

Do zobaczenia na następnym spotkaniu!

{ Comments are closed }

Szlakiem Orlich Gniazd – relacja z obozu wakacyjnego KE dla chłopców

Drodzy Chłopcy!

Jakie okrzyki wznosiła Wasza drużyna na tegorocznym obozie w Domaniewicach, kiedy wszyscy jej członkowie ustawili się w szeregu na zbiórkę? Króluj nam Chryste? Święty Michale Archaniele czy Święty Józefie, wzorze cierpliwości? Jakiego koloru chustę wiązaliście sobie na szyi? Jaki teatrzyk przygotowywaliście wspólnie, by na koniec obozu przedstawić go jak najlepiej i zdobyć wiele punktów dla swojej drużyny?

Niech poniższe wspomnienia pomogą Wam wrócić duchowo do tych dni lipcowych, które spędziliście na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej w towarzystwie Pana Boga i Waszych kolegów. W niektórych zdaniach napotkacie puste pola, gdzie brakuje jakiegoś słowa. Przypomnijcie sobie o czym jest mowa i postarajcie się to zdanie uzupełnić. Odpowiedzi znajdziecie na kolejnych stronach „Rycerzyka”. Gotowi? Zaczynamy!

Każdy dzień obozu rozpoczynaliśmy modlitwą i …. ……. (Mszą świętą), którą odprawiał ks. Dawid Wierzycki. Przygotowując się do niej, zakładał on na swe ramiona białą chustę, zwaną …. (humerałem), następnie przywdziewał … (albę) i przepasywał ją białym paskiem zwanym … (cingulum). Poznaliśmy znaczenie tych szat kapłańskich podczas jednej z wieczornych prezentacji.

Po dziękczynieniu za wielki dar Komunii świętej, udawaliśmy się na śniadanie, a następnie na …. (katechezy). Głosiło je dla Was trzech kleryków z seminarium w Zaitzkofen. W ich trakcie dokładnie poznawaliście cztery cnoty kardynalne, a kleryk Antoni podał Wam łatwy sposób ich zapamiętania, układając skrót RSUM, od pierwszych liter tych cnót. Potraficie je jeszcze teraz wymienić? Z pewnością!

Po katechezach słyszeliście hasło Zbiórka! albo Apel! I zabierając wszystkie rzeczy potrzebne na wyjazd ustawialiście się w szeregach. W tym roku wyjątkowo każdy miał ze sobą … (rower). Użyliśmy ich już drugiego dnia obozu by pojechać do zamku Pilcza w …. (Smoleniu). Innym razem Brat Maksymilian zaprosił nas do parku rozrywki i na tor saneczkowy pod zamkiem … (Ogrodzieniec). Wielu z Was najbardziej podobały się elektroniczne …. (samochodziki), a pod wieczór kleryk Tomasz zapytał Was w grze pamięciowej ile ich dokładnie było. Zwiedziliśmy też piękne ruiny zamku.

Podczas trzeciej wycieczki rowerowej szlak zaprowadził nas na wzgórze św. Krzyża, do ruin zamku rycerskiego w … (Bydlinie). Brat Maksymilian kierował naszą uwagę szczególnie na to, że miejsce to było świadkiem krwawej bitwy podczas I wojny światowej.

Następnie odwiedził nas niedawno wyświęcony na kapłana ks. Sebastian Koliński, znany Wam ze wcześniejszych obozów. Z jego rąk mogliśmy przyjąć błogosławieństwo …. (prymicyjne) oraz wziąć udział w grze terenowej. Polegała ona na jak najszybszym dotarciu do oznaczonych punktów na pobliskich szlakach, gdzie czekali na nas Brat Maksymilian, kleryk Antoni oraz ks. Sebastian. Po usłyszeniu pytań, dotyczących wiedzy zdobytej na katechezach i wieczornych prezentacjach, naradzaliście się krótko, a jeden, wyznaczony przez zespół kolega, odważnie odpowiadał. Czy zapamiętaliście wtedy jakie cztery główne cele ma Msza święta? A…… (Adoracja), D…… (dziękczynienie), P….. (prośba) oraz Z….. (zadośćuczynienie). Pamiętajcie o nich zawsze kiedy uczestniczycie we Mszy świętej!

Obóz dobiegł końca, wróciliście do swoich domów, mam jednak nadzieję, że dobrze z niego skorzystaliście i jego owoce pozostaną w Waszych duszach na wiele lat. Może kiedyś spełnią się słowa, powiedziane przez pana Sylwestra, opiekuna grupy czerwonej, że połowa z Was zostanie księżmi, druga połowa wstąpi do klasztoru, a może dwóch chłopców założy rodzinę. Szczęść Boże!

Hasła:

Mszą świętą, humerałem, albę, cingulum, katechezy, rower, Smoleniu, Ogrodzieniec, samochodziki, Bydlinie, prymicyjne, Adoracja, Dziękczynienie, Prośba, Zadośćuczynienie

{ Comments are closed }

Spotkanie z cyklu „Ojciec z córką”. Relacja fotograficzna.

27 czerwca odbyło się kolejne spotkanie z cyklu „Ojciec z córką”. Tym razem wybraliśmy się wspólnie do „Stajni Ostrówiec”. Dziewczynki miały jazdę na koniach lub kucykach oraz okazję podziwiać jazdę wyczynowej zawodniczki. Po fascynujących zajęciach konnych przyszedł czas na mini turniej łuczniczy, który przerwała burza. Nie tracąc jednak nadziei na poprawę pogody, zjedliśmy pyszny obiadek, przygotowany przez jedną z mam, a następnie udaliśmy się na lody i spacer  po parku przy Pałacu w Otwocku Wielkim. Przed kolacją, dziewczynki wysłuchały wykładu na temat konieczności zadośćuczynienia Panu Jezusowi za obrazy czynione Mu w Najświętszym Sakramencie. Spotkanie zakończyło się grillem.

 

{ Comments are closed }

Najwspanialszy środek naszego uświęcenia

Króluj nam Chryste!

Drogie Dzieci!

Zachęcam do zobaczenia prezentacja wideo pt.: „Najwspanialszy środek naszego uświęcenia”.

W Niepokalanym Sercu Maryi,

br Maksymilian

{ Comments are closed }

Adoracja Najświętszego Sakramentu on-line

Króluj nam Chryste!

Drodzy Rodzice!  

Drogie Dzieci!


Zachęcam Was gorąco do wspólnej wtorkowej modlitwy (adoracji NS i różańca z rozważaniami) w intencji zadośćuczynienia Panu Bogu za grzech aborcji, deprawację dzieci i młodzieży w placówkach oświatowych oraz nawrócenia tych, którzy są za to odpowiedzialni. Transmisja on-line z adoracji Najświętszego Sakramentu będzie miała miejsce w każdy wtorek tygodnia o godz. 16.30.

Transmisja dostępna na stronie Bractwa: https://www.piusx.org.pl/

Po kliknięciu w baner: transmisje nabożeństw z kościoła w Warszawie

W Niepokalanym Sercu Maryi,

br Maksymilian

{ Comments are closed }

Słowo zachęty do ofiarności skierowane przez Dyrektora Krucjaty Eucharystycznej

Króluj nam Chryste!

Drogie Dzieci!

W poniższym linku możecie zobaczyć sobie wideo ze słowem pociechy i zachęty Księdza Dyrektora Krucjaty Eucharystycznej, ks. Dawida.

{ Comments are closed }

„W jakim celu Pan Jezus ustanowił sakrament Eucharystii?”

Króluj nam Chryste!

Drogie Dzieci!

Zachęcam do zobaczenia prezentacja wideo pt.: „W jakim celu Pan Jezus ustanowił sakrament Eucharystii?”.

W Niepokalanym Sercu Maryi,

br Maksymilian

 

{ Comments are closed }

Chorzów – „Odkrycie wady głównej i praca nad jej wykorzenieniem – źródłem pokoju”

Dnia 7 marca odbyło się kolejne spotkanie Krucjaty Eucharystycznej w Chorzowie. Po Mszy świętej, dzieci wraz z rodzicami i opiekunami zgromadzili się przy wspólnym stole, aby zjeść śniadanie. Przy okazji marcowego spotkania Krucjaty, Chorzów gościł również brata Maksymiliana. Po krótkim przywitaniu, wygłosił swój mini wykład na temat konsekwencji grzechu pierworodnego oraz podał wskazówki pozwalające poznanie swojej wady głównej. Brat tłumaczył dzieciom, w jaki sposób grzech ten został zgładzony na Chrzcie świętym. Podkreślił również, że wciąż pozostaje po nim w nas rana, czyli złe skłonności, które przyjmują szczególnie jedną z 7 form, zwanych grzechami głównymi. Praca nad swoim sumieniem pozwala na odkrycie wady głównej  i walkę z nią poprzez ćwiczenie się w cnocie jej przeciwnej. Odkrycie zatem naszej wady głównej i praca nad jej wykorzenienie powinno być dla nas ważnym elementem życia chrześcijańskiego. Umiejętność zapanowania nad nią, dzięki pomocy łaski Bożej, staje się źródłem pokoju i radości.
Po wykładzie brata Maksymiliana odbyła się część rekreacyjna sobotniego spotkania. Członkowie Krucjaty wraz z opiekunami udali się do Miejskiej Palmiarni w Gliwicach. Dzieci miały okazję podziwiać kolorowy świat przyrody. Egzotykę, której oglądanie na co dzień możliwe jest głównie w atlasach geograficznych. Dzieci poznały różne okazy drzew i roślin tropikalnych. Zachwycały się kaktusami i autostradą dla mrówek. Duże wrażenie zrobiły patyczaki, wiewiórki, papugi, gekony, kameleony i inne niecodzienne zwierzęta. Odkrywały różne ekosystemy rzek na świecie oraz wiele innych wspaniałych rzeczy. Ta wspaniała zabawa połączona z edukacją trwała ponad 2 godziny, ale zupełnie nikt nie wyszedł znudzony:)
Następne spotkanie już za miesiąc! Do zobaczenia!

{ Comments are closed }